Archiwa tagu: korupcja

17.09.2012 – KORUPCJA-„TEGO SIĘ NIE DA NAPRAWIĆ – TRZEBA TO ZBURZYĆ I ZBUDOWAĆ OD NOWA”

Parafrazując Słonimskiego – „Sytuacja w Wymiarze Sprawiedliwości nie jest tak zła, jakby się pozornie wydawało. Jest znacznie gorsza”.

Korupcja – „Tego się nie da naprawić- trzeba to zburzyć i zbudować od nowa”

Ostatni skandal z Sędzią Okręgowym z Gdańska wywołał falę oburzenia i masę wypowiedzi polityków. To festiwal cynizmu i hipokryzji. Tak, jak by ta  informacja była czymś, co odbiega od normalnych postaw funkcjonariuszy sprawiedliwości. Minister Sprawiedliwości oświadcza: „Byłem wstrząśnięty tym co usłyszałem.”

W listopadzie zeszłego roku Pan Minister otrzymał dwa opracowania „Państwo w państwie – o korupcji w wymiarze sprawiedliwości” i „Jak walczyć z korupcją w wymiarze sprawiedliwości – propozycje działań”. Jest więc od dawna świadom tego, co się dzieje w jego gospodarstwie i jak zachowują się sędziowie i prokuratorzy. W grudniu zeszłego roku opracowania te, wraz z załącznikami (łącznie czterysta stron) otrzymały wszystkie najwyższe władze  w państwie  i ważne instytucje oraz media. Nie zainteresował się tym NIKT!

Ponad rok temu zapytałem pewnego sędziego w stanie spoczynku, jak ten skorumpowany i nepotyczny system naprawić. Po dłuższej chwili odpowiedział, „Proszę pana, tego się nie da naprawić, trzeba to zburzyć i zbudować od nowa”. Sędzia miał rację. Potrzebny jest Generalny Remont!

Były Minister Sprawiedliwości powiedział kiedyś w rozmowie ze mną: „Czytając czasami akta sprawy widzę, że wyrok i jego uzasadnienie wynikają z korupcji, lecz nie mam możliwości, by temu zapobiec lub ukarać nieuczciwego sędziego”! Rozbrajającą szczerość i żenująca bezradność.

KORUPCJA, w/g Władysława Kopalińskiego: zepsucie, demoralizacja, przekupstwo, łapownictwo, sprzedajność.”  Nie forma jest ważna, lecz istota.  Korupcja to łapówki, lecz również „przyjacielska” rozmowa z szefem, która powoduje, że  prokurator czy sędzia, by zapewnić sobie szybki rozwój kariery,  łamie prawo i wydaje postanowienie lub wyrok wbrew faktom, dowodom i prawdzie. To korupcja wpływów i ta jest najgroźniejsza.

W lipcu 2011 r. w opracowaniu „PAŃSTWO W PAŃSTWIE – O KORUPCJI  W  WYMIARZE  SPRAWIEDLIWOŚCI” pisałem, „O zjawisku korupcji w Polskim Wymiarze Sprawiedliwości, praktycznie się nie mówi, tak jak o wstydliwej chorobie w rodzinie. To jednak wcale nie oznacza, że tej choroby nie ma. Takie milczenie powoduje tylko, że zjawisko korupcji dalej się rozwija i coraz bardziej zagraża sprawnemu funkcjonowaniu naszego Państwa. Wskazują na to sondaże i indywidualne doświadczenia, o czym niżej.  Musimy się wreszcie obudzić z  letargu i podjąć skuteczną walkę, z tą patologią. Inaczej przegramy walkę o nasze Państwo.”

Badania studentów Wydziału Prawa UW z 1999 r., wskazują, że 61% z nich, w swej przyszłej pracy zawodowej będzie akceptować korupcję,  a 48% dopuszczać krzywoprzysięstwo!  Dziś, są oni w sądach i prokuraturach! Jeśli myśleli tak w czasie studiów, teraz nie stali się uczciwymi sędziami i prokuratorami!

Niedawne wypowiedzi przedstawicieli Rządu wskazują, że nikt nie zamierza rozwiązać właściwie afer Amber Gold  i Finroyal. Zapewnienia, że winni zostaną ukarani dyscyplinarnie za zaistniałe „nieprawidłowości”, są nieodpowiedzialne. To nie są „nieprawidłowości”,  to są przestępstwa, gdyż
złamano prawo i wyrządzono szkody tysiącom ludzi. A za łamanie prawa idzie się do więzienia.

Ministerstwo Sprawiedliwości nie ma statystyk sędziów i prokuratorów skazanych w procesach karnych! Nie ma statystyk – nie ma przestępców w togach.

Dwa tygodnie temu wysłałem list do Premiera, otrzymało go również osiem osób z kierownictwa KPRM. Ten list zawierał pozytywne propozycje, których realizacja jest  niezbędna dla kraju. Jedyną reakcją na ten list było zablokowanie skrzynki mailowej dyrektora Kancelarii Premiera dla moich maili. To zwykła arogancja, która nie przystoi „Władzy”, co gorsza to przejaw ignorancji i braku zwykłej kultury. Czy Premier przeczytał list, nie wiem.  

Ponieważ moje wieloletnie działania były ignorowane przez kolejnych pięciu ministrów sprawiedliwości i prokuratorów generalnych, w maju tego roku uruchomiłem Forum-Z  „NAPRAWMY WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI” a następnie blog na tokfm pod tym samym tytułem. Pragnę, by świadomość konieczności radykalnej przebudowy systemu i walki z korupcją w wymiarze sprawiedliwości dotarła do coraz szerszych kręgów społeczeństwa.

Bez presji społeczeństwa i środowisk opiniotwórczych, żadne władze nie zlikwidują korupcji, bo nie są tym zainteresowane. Wykazały to już wielokrotnie. Jest wiele spraw do zrobienia. Wymienię trzy.

– zlikwidowanie immunitetów dla sędziów i prokuratorów,

– wybory prokuratorów i sędziów rejonowych, okręgowych i apelacyjnych,

– powołanie wydziałów analityczno-śledczych do zwalczania korupcji.

Jeśli nie usuniemy korupcji z sądów, słowa „Państwo Prawa” będą fikcją. 

Michał Ziębiński                          

TRZEBA DZIAŁAĆ – BY POZYTYWNIE ZMIENIĆ OTACZAJĄCY NAS ŚWIAT!

LICZĘ NA TWOJĄ POMOC I ZAANGAŻOWANIE – TO DOTYCZY TEŻ CIEBIE!

PRZEKAŻ LINKI DO TOKFM I Forum-Z ZNAJOMYM I WSPÓŁPRACOWNIKOM.

01.09.2012 – SZANOWNY PANIE PREMIERZE – (4 czerwca 2014 r.)

Stowarzyszenie Forum-Z  NAPRAWMY WYMIAR  SPRAWIEDLIWOŚCI

1 września 2012 r; 25 listopada 2013 r;  4 czerwca 2014 r.

                                                  List otwarty                                                  

                                                  Premier Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk

                                                   Szanowny Panie Premierze

Celem tego listu jest przedstawienie prawdziwej sytuacji w wymiarze sprawiedliwości oraz przekonanie Pana o konieczności jego fundamentalnej naprawy. Jestem przekonany, że zarówno Pan, jak i Minister Sprawiedliwości niestety nie znają całej prawdy o działaniu wymiaru sprawiedliwości. List ten przesyłany był wielokrotnie do Pana i KPRM. Dotarł on również do ośmiu ministrów, w tym do Ministra Sprawiedliwości, lecz żaden z nich Panu go nie przekazał. Nie rozumiem takiej postawy ministrów;  pozbawia  ona Pana istotnych informacji o zasadniczych sprawach w państwie. Niżej podaję wybrane dane, opinie i propozycje.

A. Wybrane dane statystyczne dotyczące WS (lata 2008–2010)

1) W Polsce wydatki na samo sądownictwo wynosiły 1,82% budżetu państwa (obrona 1,95%), w Anglii wynosiły 0,22%, w Holandii  0,20%, w Danii i Irlandii 0,19% − 9 razy mniej

2) W Polsce wydatki na prokuraturę wynosiły 0,50% budżetu państwa, w Anglii wynosiły 0,12%, w Finlandii  0,08%, w Danii 0,03% od 4 do 17 razy mniej.

3) W Anglii na pomoc prawną dla obywateli wydano 0,295% budżetu34%więcej niż na sądy, w Polsce wydano 0,034% budżetu, (1,82/0,034) =  54 razy mniej niż na sądy! To przepaść!

4) We Francji przypadało 9 sędziów na 100 tys. ludności. W Polsce 26 3 razy więcej.

5) Mamy największą liczbę prokuratorów w Europie − 6281 – to rekord. We Francji przypadało 3 prokuratorów na 100 tys. ludności, w Polsce 16,5 − 5,5 razy więcej.

6) Liczba adwokatów i radców na jednego sędziego – w Polsce 2,6, w Anglii 70,8 27 razy więcej.  

7) We Francji postępowania gospodarcze trwały 76 dni, w Polsce 850 dni − 11 razy dłużej.

8) W Finlandii postępowania karne trwały 3 miesiące, w Polsce 14 miesięcy − 5 razy dłużej.

9) W 2004 r. wniesiono do Ministerstwa Sprawiedliwości 55 400 skarg, z czego MS uznało za zasadne 10,8%. W 2010 r. wniesiono 90 tys. skarg, MS uznało za zasadne 3,8%. W tym okresie liczba spraw wzrosła o 26,5%,  a  liczba skarg  o 61,2% − to blisko trzy razy więcej.

10) Wg badań z 1999 r. prowadzonych pod kierunkiem prof. Elżbiety Łojko 61% studentów prawa UW akceptowało korupcję w swej przyszłej pracy zawodowej, a 46% akceptowało krzywoprzysięstwo. Dziś ci studenci pracują w naszych sądach i prokuraturach.

B. Opinie prof. dra hab. Andrzeja Siemaszko dyrektora Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości

1)  „Polskie sądownictwo jawi się zatem niczym beczka bez dna: istotne zwiększanie nakładów […] nadal nie znajduje odzwierciedlenia w większej sprawności postępowań sądowych”.

2) „Mitem okazuje się wyjątkowo duże obciążenie pracą polskich sędziów i prokuratorów.  […] stosowne współczynniki w odniesieniu do naszego kraju należą do najniższych w UE”.

3) „Nie jest więc zgodna z prawdą […] opinia, wedle której główną przyczyną niewydolności polskiego wymiaru sprawiedliwości jest nadmierna liczba spraw”.

4) „Biorąc pod uwagę tak liczny korpus sędziowsko-prokuratorski, powinniśmy mieć bodaj najsprawniejszy wymiar sprawiedliwości w UE. Jest on jednak nadal nieefektywny”.

5) „[…] Czy w świetle przytoczonych danych można uznać polski wymiar sprawiedliwości za efektywny? Odpowiedź jest zdecydowanie negatywna” (s.87).

(Dane i opinie pochodzą w większości z książki Wymiar sprawiedliwości w Unii Europejskiej, red. nauk. Andrzej Siemaszko, Warszawa 2011. Obrazują one wieloletni stan zapaści naszego wymiaru sprawiedliwości oraz niezmienność jego struktur od czasów PRL. Prawidłowość  ta występuje w całym bloku postsowieckim).

 C. Sondaże z portalu www.forum-z.cba.pl   ( ponad 8500 osób)

– czy znieść immunitet?                                                                   Tak –  95%

– czy wymiar sprawiedliwości jest skorumpowany?                     Tak –  97%

– czy popierasz program naprawy wymiaru sprawiedliwości?    Tak –  99%

Największe grupy popierające  program  to przedsiębiorcy, inżynierowie i technicy oraz ekonomiści! Wizyty z 69 krajów. Wymowa tych ocen jest jednoznaczna i wprost porażająca!

 Barbara Piwnik, była minister sprawiedliwości, na pytanie dziennikarki „Polski”, co zrobić, by ludzie mieli do sędziów zaufanie:„Moja babcia […], zainteresowana losami kraju, powiedziałaby: Zaorać i zasiać od początku”.

 Parafrazując Słonimskiego – „Sytuacja w wymiarze sprawiedliwości nie jest tak zła, jak by się pozornie wydawało, jest znacznie gorsza”.

D. NAPRAWMY WYMIAR  SPRAWIEDLIWOŚCI

Nasz wymiar sprawiedliwości jest drogi, źle zorganizowany i niewydolny.

By go naprawić, należy przede wszystkim uzdrowić jego podstawową siłę sprawczą  –

KADRĘ SĘDZIÓW I PROKURATORÓW.  Na początku należy m.in.:

1) znieść przywileje immunitetu, nieusuwalności i nieprzenaszalności sędziów i prokuratorów.  „W  większości krajów Unii Europejskiej sędziowie i prokuratorzy nie mają immunitetu, mają normowany czas pracy i są pozbawieni przywilejów nieusuwalności i nieprzenaszalności” (s.10). W ciągu 18 miesięcy lat 2011-2013 sędziowie 157 razy, a prokuratorzy 87 razy zasłonili się immunitetem, by uniknąć odpowiedzialności za wykroczenia drogowe (DGP);

2) powołać Niezależną Komisję Analiz Procesów Sądowych NKAPS – podobną do angielskiej CCRC (Criminal Cases Review Commission). Jeśli powołanie CCRC było potrzebne i słuszne w Anglii, to powołanie NKAPS w Polsce jest tym bardziej celowe i uzasadnione;

3) wprowadzić konkursy i wybory na stanowiska funkcyjne pod kontrolą społeczeństwa.  Ta zasada spowoduje wprowadzenie na stanowiska kierownicze ludzi najbardziej kompetentnych, a jednocześnie najbardziej wartościowych moralnie, i spowoduje wzrost autorytetu sądów;

 4) zlikwidować istniejące prawo pozwalające na kłamstwa w sądach. To prawo jest niemoralne, niesprawiedliwe, nieracjonalne, sprzeczne z celem procesu, wydłuża proces, zwiększa koszty, ułatwia wydawanie niesprawiedliwych wyroków oraz łamie konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa;

 5) wprowadzić nowe procedury planowania organizacji procesów sądowych powodujące maksymalne skrócenie czasu ich trwania.

 6) zmienić procedury składania
i rozpatrywania skarg, tak by przywrócić im ich podstawowy 
 cel – obronę poszkodowanego. Obecny system to fikcja.

Więcej szczegółów znajdzie Pan na:  www.forum-z.cba.pl

Publikacje w mediach na temat licznych afer i skandali w wymiarze sprawiedliwości niczego nie zmieniają. W setkach artykułów nikt nie pyta o przyczyny zapaści wymiaru sprawiedliwości i nie proponuje sposobów naprawy. Proponowane zmiany spowodują naprawę sytuacji kadrowej w wymiarze sprawiedliwości, co jest podstawowym warunkiem rozpoczęcia  naprawy całego systemu.

 To wszystko sprawia, że stoi Pan przed największym wyzwaniem w swej karierze. Nikt przed Panem, od ponad dwudziestu lat, nie odważył się usunąć korupcji i nepotyzmu z wymiaru sprawiedliwości i dokonać jego radykalnej, gruntownej naprawy.

 To bardzo trudne zadanie, gdyż ma Pan przeciwko sobie potężne siły układów i grupowych korporacyjnych interesów. Ale ma Pan również wielki atut i potężnego sojusznika – nasze SPOŁECZEŃSTWO. Jeśli nie zrobi Pan tego teraz, nie zrobi Pan tego już nigdy, a my będziemy żyli nadal w państwie, które tylko z nazwy jest demokratycznym państwem prawa. A sprawny i sprawiedliwy wymiar sprawiedliwości to podstawa działania i rozwoju państwa, społeczeństwa i kraju, zaś życie w kraju bezpiecznym i sprawiedliwym jest ciągle ogromną, podstawową i wciąż niezaspokojoną potrzebą społeczną.

 To ogromna szansa dla Pana i Pańskiego rządu, ale przede wszystkim ogromna szansa dla naszego społeczeństwa, które zapamięta, że przywrócił Pan SPRAWIEDLIWOŚĆ w naszym kraju. To wielka stawka i pasjonujące wyzwanie. Wyzwanie na miarę męża stanu. Czy je Pan podejmie?

Liczę na odpowiedź i na rozmowę z Panem, by omówić istotne elementy realizacji tego przedsięwzięcia. Nasza  rozmowa jest konieczna.

Żyjemy w Polsce wolnej i demokratycznej, teraz wspólnie musimy sprawić, byśmy żyli również w Polsce sprawiedliwej!

Pozostaję z poważaniem                                                                      Michał Ziębiński

 

 

21.08.2012 – „SZOKUJĄCE WYROKI” – NIEWYGODNE SŁOWO „KORUPCJA”

„Wyroki w sprawie Plichty są szokujące. To prawdopodobnie efekt m.in. wygodnictwa wymiaru sprawiedliwości. To wyrok niezgodny z kodeksem postępowania karnego. Chciałbym wierzyć, że chodzi o błąd – ocenia były Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Prof. Zbigniew Cwiąkalski (GW-11.08.2010)”.

O zjawisku korupcji w polskim wymiarze sprawiedliwości, praktycznie się nie mówi, jak o wstydliwej chorobie w rodzinie. To jednak wcale nie oznacza, że tej choroby nie ma. Takie milczenie powoduje, że zjawisko korupcji nadal się rozwija i coraz bardziej zagraża funkcjonowaniu naszego Państwa.

Aktualną sytuację dotyczącą korupcji w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, obrazuje  m.in. sondaż z 2010 r. z którego wynika, że wymiar sprawiedliwości plasuje się na szczycie piramidy korupcyjnej (49.4%). Natomiast sytuację dotyczącą naboru i szkolenia kadr prawniczych obrazują m.in. wyniki badań z 1999 r. z których wynika, że 61% studentów Wydziału Prawa U.W. w swej przyszłej pracy zawodowej akceptuje stosowanie korupcji,  a 48% dopuszcza krzywoprzysięstwo! Teraz, ci studenci pracują w naszych sądach i prokuraturach!

Prof. Marek Safjan, były Prezes Trybunału Konstytucyjnego w książce Prawa Polska,  pisze: „Byłem ostatnio na przyjęciu w bardzo czcigodnym domu, wśród gości – bardzo szacowne osoby, luminarze świata prawniczego. Jeden z moich wybitnych kolegów obecny na tym spotkaniu przekonywał mnie o tym, że ma nieustanne potwierdzenia i sygnały od swoich znajomych adwokatów i radców, że muszą załatwiać wiele spraw w sądach jedynie z określonymi sędziami i wedle określonych stawek. Słyszy się o takich sprawach często i pozostaje to w wyraźnej dysharmonii z zapewnieniami, że przypadki korupcji w sądach są rzadkie, odosobnione i w jakimś stopniu nieuniknione…”. „Na ulicy i w salonach słyszy się co innego.”. „Odczucia te w pełni potwierdzają niedawne badania prowadzone przez zespół socjologów…” „które wskazują na rosnące w społeczeństwie przeświadczenie o niesprawiedliwości wymiaru sprawiedliwości i o licznych przypadkach korupcji. A już wręcz porażające były – dla mnie osobiście jako profesora prawa, odpowiedzialnego za kształcenie młodych prawników – badania przeprowadzone na licznej (chyba reprezentatywnej) populacji studentów jednego z czcigodnych i znajdujących się w czołówce krajowej wydziałów prawa, potwierdzają niezwykłą wyrozumiałość dla omijania prawa i towarzyszącą temu skłonność do uznawania skuteczności za najwyższy (jedyny) wskaźnik sukcesu w praktycznym działaniu.” Pan profesor w dyplomatyczny sposób pisze niewątpliwie o badaniach, przytoczonych wyżej.

Wyjaśniam, że słowa KORUPCJA, używam w jego oryginalnym szerszym znaczeniu, które przytaczam za Władysławem
Kopalińskim: korupcja – zepsucie, demoralizacja, przekupstwo, łapownictwo, sprzedajność.  Jednak nie jest ważna forma, jaką ona przybiera. Wcale nie musi polegać tylko na wręczaniu łapówek. Może to być również zwykła „przyjacielska” rozmowa, która powoduje, że postępowanie prokuratora czy sędziego, staje się zaprzeczeniem podstawowych zasad deontologicznych tych zawodów. To korupcja wpływów, i ta jest najgroźniejsza. Skorumpowany sędzia wcale nie musi brać łapówki, wystarczy, że na polecenie czy „sugestię” przełożonego, wyda wyrok niezgodny z dowodami zawartymi w aktach, by później zapewnić sobie szybki rozwój kariery i awanse.

Muszę podkreślić, że nie mówię tu o wszystkich sędziach i prokuratorach, ale o tych którzy postępują niegodnie i wbrew misji związanej z ich zawodem. Niestety jest ich bardzo wielu!

Rozmawiałem kiedyś z bardzo wysokim funkcjonariuszem wymiaru sprawiedliwości, który powiedział, „czytając czasami akta sprawy widzę, że wyrok i jego uzasadnienie jest wynikiem działań korupcyjnych, lecz nie mam żadnych możliwości, by temu zapobiec ani ukarać nieuczciwego sędziego”. Rozbrajającą szczerość i żenująca bezradność. Ten funkcjonariusz, uznał tym samym, że nie mając zeznań świadka, który przyzna się że dawał lub przekazywał kopertę z pieniędzmi, nie ma żadnych możliwości by zwalczać korupcję, choć jest w pełni świadom jej popełnienia. Tak więc obecnie, zdając sobie sprawę z działań korupcyjnych, cały nasz system wymiaru sprawiedliwości okazuje się wobec tej patologii bezradny i woli ten problem przemilczeć.

Ministerstwo Sprawiedliwości i Prokuratura Generalna nie mają danych o sędziach i prokuratorach skazanych za korupcję, gdyż w sprawozdaniach ……..sądów nie podaje się zawodu skazanego. Nie ma danych – nie ma korupcji.

Obecnie panujący system pseudo nadzoru i pseudo kontroli nie spełnia żadnych realnych funkcji kontrolnych. Sędziowie i prokuratorzy działają często ponad i poza prawem w poczuciu całkowitej bezkarności. Ostatnie wydarzenia, potwierdzają to dobitnie. Tym bardziej więc, konieczne jest wdrożenie nowych skutecznych metod i działań które pozwolą, na podjęcie realnej walki z korupcją i łamaniem prawa w Wymiarze Sprawiedliwości w Polsce.

Efektywna walka z korupcją jest możliwa, gdyż działania korupcyjne pozostawiają ślady, w postaci, postanowień i wyroków. Te dowody korupcji mamy w aktach spraw. Czekają one na wykorzystanie przez kompetentnych, zdolnych, dociekliwych i nieskazitelnie uczciwych prokuratorów i sędziów. Z analizy tych akt, łatwo można dociec, czy i kto  dopuścił się korupcji. Ta metoda pozwoli na wyłowienie spraw korupcyjnych i działania przeciwko skorumpowanym sędziom i prokuratorom.

Trzeba powołać specjalną komórkę która będzie dokonywać takich analiz! Ta komórka niezależne od obecnie istniejących struktur będzie dokonywać analizy postanowień i wyroków. By rozwiązać obecne narosłe od lat problemy, jej powołanie jest konieczne.

Przez ponad dwadzieścia lat istnienia demokratycznej Polski, nie wyeliminowano zjawiska korupcji, nepotyzmu i „kolesiostwa” w wymiarze sprawiedliwości. Taki stan uniemożliwa sprawne funkcjonowanie Państwa i jego rozwój. Ten stan trwa, gdyż jak to wyraził profesor Uniwersytetu Warszawskiego, w trakcie sympozjum na te tematy, „nie było woli politycznej, by zlikwidować to zjawisko”. W ciągu ostatnich dwóch tygodni burzy medialnej na temat parabanków, ani razu nie padło słowo KORUPCJA.  To symptomatyczne!

Najwyższy czas by ta wola została wreszcie wyrażona przez Prezydenta, Sejm i Rząd, poprzez bardzo konkretne i skuteczne działania. Żyjemy w Polsce wolnej i demokratycznej, teraz musimy sprawić byśmy żyli  również w Polsce sprawiedliwej.

To walka o dziś i jutro naszego Państwa.

Michał Ziębiński                                            Więcej na:   www.Forum-Z.cba.pl

Ps. Zgadzam się ideą propozycji Pana Jacka Żakowskiego z tym, że tu chodzi nie o przewinienia dyscyplinarne, ale o przestępstwa, karane kodeksem karnym. Odpowiedzialność finansowa jest trudna do realnego wyegzekwowania. Natomiast skazani sędziowie i  prokuratorzy nie powinni już wykonywać żadnego zawodu prawniczego –  przecież to zawody zaufania publicznego. To będzie realna kara.

 

 

10.08.2012 – AFERA FINROYAL w „PAŃSTWIE PRAWA”

Parafrazując Słonimskiego – „Sytuacja w Wymiarze Sprawiedliwości nie jest tak zła, jakby się pozornie wydawało. Jest znacznie gorsza”.

Afera Finroyal nie ciągnie się od pięciu dni, ale od pięciu lat!

12.03.2010 – „Prokuratura ponownie wszczęła, umorzone w 2008 r.,  śledztwo w sprawie działalności firmy Finroyal – informuje „Parkiet”. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożyła  Komisja Nadzoru Finansowego. Powodem wznowienia prokuratorskich czynności był fakt, że działająca od 2007 r. w Polsce firma znajduje się na tzw. liście ostrzeżeń publicznych nadzoru jako nie posiadająca zezwolenia na wykonywanie czynności bankowych. Wg polskiego prawa przyjmowanie wkładów pieniężnych w celu obciążenia ich ryzykiem bez zezwoleniana dozoru jest przestępstwem. Przedstawiciele firmy twierdzą, że Finroyal oferuje umowy inwestycyjne, które nie są depozytem bankowym, więc nie potrzebuje zezwolenia na działalność bankową i nigdy o nie nie wystąpiła. Firma złożyła skargę na KNF do Komisji Europejskiej i sprawa jest w toku.. Finroyal obiecuje w reklamach, że powierzone jej oszczędności przynoszą 12 proc. zysku w skali roku. INTERIA.PL/PAP”

08.08.2012 – „Sprawę Finroyal bada prokuratura. – Wydaliśmy postanowienie o przedstawieniu Andrzejowi K., szefowi i właścicielowi FRL, zarzutu z art. 171 ust. 1 prawa bankowego, czyli prowadzenia działalności polegającej na gromadzeniu środków pieniężnych bez zezwolenia. Wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego i zakazu opuszczenia kraju – mówiła „Pulsowi Biznesu” Marta Białobrzeska, prokurator Rejonowy Warszawa Wola.”

07.08.2012 – „Do Prokuratury Rejonowej Warszawa Wola każdego dnia wpływa po kilka zawiadomień od klientów Finroyal, którzy nie dostali swoich pieniędzy z zakończonych już kontraktów lokacyjnych i prowadzone jest w tej sprawie śledztwo, jednak żadne zarzuty w tej sprawie nie zostały jeszcze przedstawione. BIZNES.PL”

Po przeczytaniu tych doniesień, okazuje się, że od pięciu lat Finroyal prowadził spokojnie działalność niezgodnie z prawem – a więc działalność przestępczą. Jak to możliwe w „Państwie Prawa”.?  Ktoś mógłby powiedzieć „Państwo znów nie ochroniło obywateli przed bezprawiem”. Ale to nie „Państwo” tylko konkretni funkcjonariusze Wymiaru Sprawiedliwości, znani z imienia i nazwiska nie dopełnili swych obowiązków. Po to płacimy podatki by Państwo, poprzez swe organy ścigania, chroniło nas przed przestępcami!   

Dlaczego śledztwo z doniesienia o podejrzenie popełnieniu przestępstwa, złożone przez Komisję Nadzoru Finansowego w 2007 roku (jak mniemam) zostało umorzone, jeśli Finroyal działał niezgodnie z prawem? Jeśli teraz można było błyskawicznie postawić zarzut, to dlaczego nie zrobiono tego ani w 2008 ani w 2010 roku? Jaki prokurator – z imienia i nazwiska – tego dokonał, kwestionując tym samym kompetencje KNF i jakie było uzasadnienie tego postanowienia? Należy je opublikować! Dlaczego nikt nie zakwestionował takiego bezprawnego postanowienia? Gdzie był wtedy nadzór prokuratorski?

Kto prowadził wznowione w 2010 roku śledztwo? Kiedy się ono zakończyło? Jakim
postanowieniem? Złożenie skargi nie wstrzymuje działań Polskiego Wymiaru Sprawiedliwości. Skargę składa się po wydaniu postanowienia. Nie można zaskarżać postanowienie które nie zostało wydane. Kto nadzorował śledztwa z 2008 i 2010 roku? Niezawisłość prokuratorów nie oznacza braku nadzoru i kontroli kierownictwa i instancji zwierzchnich. Chodziło o sprawę społecznie bardo ważną i bezpieczeństwo finansowe wielu obywateli.

Kto prowadzi obecnie to śledztwo? Dlaczego dopiero teraz, po ujawnieniu oszustwa i wybuchu skandalu, postawiono zarzut z art. 171. a wcześniej tego nie zrobiono, pomimo jednoznacznych wniosków KNF? Czy to jest nowe śledztwo i na jakiej podstawie jest prowadzone, czy jest to niezakończone śledztwo z 2010 roku?

Dlaczego, pomimo złożenia wielu doniesień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa defraudacji powierzonych ogromnych środków, oraz ewidentnej możliwości matactw podejrzanego dotyczących m.in. możliwości zbycia majątku spółki, podejrzany nie został zatrzymany i nie postawiono mu nowych zarzutów?

Zakaz opuszczania kraju to dzisiaj fikcja, bo podejrzany w każdej chwili może się ulotnić. Przestępca znów jest chroniony przez prokuraturę?

Czy Prokuratura zbadała sprawę przejęcia Finroyal w końcu lipca przez Amber Gold i czy nie spowodowało to wypływu kapitałów z Finroyal, co mogło być przyczyną niewypłacalności? Czy Prokuratura zbadała sprawę zakupu przez Finroyal spółek w Polsce, Niemczech i Austrii i wie co się z nimi stało?

Pytań jest dużo więcej.  Cała sprawa nie spadła nagle jak grom z jasnego nieba, tylko była od wielu lat znana zarówno w KNF jak i w Prokuraturze która od pięciu lat „prowadzi” śledztwo!!!. Jak można było dopuścić do tak fatalnych w skutkach zaniechań? Kto za to odpowiada? Czy znów okaże się, że nikt?

Czy prokurator może nie przestrzegać prawa? Czy Prokuratura może przez pięć lat ochraniać przestępcę, zamiast go oskarżyć i wnieść sprawę do sądu już w roku 2008? Czy w roku 2008 działalność Finroyal była legalna? Przecież umorzono śledztwo! Dlaczego stała się nielegalna dopiero teraz i postawiono zarzuty – choć prawo się nie zmieniło? Trzeba było skandalu by Prokuratura zaczęła działać? Za późno!

Czy wreszcie prawo w naszym kraju będzie przez organy ścigania, przestrzegane, stosowane, egzekwowane bez wyjątków, nie tylko w stosunku do drobnych przestępców?

Czy jeśli przez pięć lat Prokuratura Rejonowa nie „poradziła” sobie z tą sprawą, czy nie powinna się tym zająć Prokuratura Okręgowa? Sprawa ma teraz o wiele szerszy zasięg i ogromne znaczenie społeczne. Opinia publiczna oczekuje wyczerpującej odpowiedzi na te bulwersujące pytania!

Czy Polska jest Państwem Prawa???

Michał Ziębiński

TRZEBA DZIAŁAĆ – BY POZYTYWNIE ZMIENIĆ OTACZAJĄCY NAS ŚWIAT!

LICZĘ NA TWOJĄ POMOC I ZAANGAŻOWANIE – TO DOTYCZY TEŻ CIEBIE!