Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

01.09.2012 – SZANOWNY PANIE PREMIERZE – (4 czerwca 2014 r.)

Stowarzyszenie Forum-Z  NAPRAWMY WYMIAR  SPRAWIEDLIWOŚCI

1 września 2012 r; 25 listopada 2013 r;  4 czerwca 2014 r.

                                                  List otwarty                                                  

                                                  Premier Rzeczypospolitej Polskiej Donald Tusk

                                                   Szanowny Panie Premierze

Celem tego listu jest przedstawienie prawdziwej sytuacji w wymiarze sprawiedliwości oraz przekonanie Pana o konieczności jego fundamentalnej naprawy. Jestem przekonany, że zarówno Pan, jak i Minister Sprawiedliwości niestety nie znają całej prawdy o działaniu wymiaru sprawiedliwości. List ten przesyłany był wielokrotnie do Pana i KPRM. Dotarł on również do ośmiu ministrów, w tym do Ministra Sprawiedliwości, lecz żaden z nich Panu go nie przekazał. Nie rozumiem takiej postawy ministrów;  pozbawia  ona Pana istotnych informacji o zasadniczych sprawach w państwie. Niżej podaję wybrane dane, opinie i propozycje.

A. Wybrane dane statystyczne dotyczące WS (lata 2008–2010)

1) W Polsce wydatki na samo sądownictwo wynosiły 1,82% budżetu państwa (obrona 1,95%), w Anglii wynosiły 0,22%, w Holandii  0,20%, w Danii i Irlandii 0,19% − 9 razy mniej

2) W Polsce wydatki na prokuraturę wynosiły 0,50% budżetu państwa, w Anglii wynosiły 0,12%, w Finlandii  0,08%, w Danii 0,03% od 4 do 17 razy mniej.

3) W Anglii na pomoc prawną dla obywateli wydano 0,295% budżetu34%więcej niż na sądy, w Polsce wydano 0,034% budżetu, (1,82/0,034) =  54 razy mniej niż na sądy! To przepaść!

4) We Francji przypadało 9 sędziów na 100 tys. ludności. W Polsce 26 3 razy więcej.

5) Mamy największą liczbę prokuratorów w Europie − 6281 – to rekord. We Francji przypadało 3 prokuratorów na 100 tys. ludności, w Polsce 16,5 − 5,5 razy więcej.

6) Liczba adwokatów i radców na jednego sędziego – w Polsce 2,6, w Anglii 70,8 27 razy więcej.  

7) We Francji postępowania gospodarcze trwały 76 dni, w Polsce 850 dni − 11 razy dłużej.

8) W Finlandii postępowania karne trwały 3 miesiące, w Polsce 14 miesięcy − 5 razy dłużej.

9) W 2004 r. wniesiono do Ministerstwa Sprawiedliwości 55 400 skarg, z czego MS uznało za zasadne 10,8%. W 2010 r. wniesiono 90 tys. skarg, MS uznało za zasadne 3,8%. W tym okresie liczba spraw wzrosła o 26,5%,  a  liczba skarg  o 61,2% − to blisko trzy razy więcej.

10) Wg badań z 1999 r. prowadzonych pod kierunkiem prof. Elżbiety Łojko 61% studentów prawa UW akceptowało korupcję w swej przyszłej pracy zawodowej, a 46% akceptowało krzywoprzysięstwo. Dziś ci studenci pracują w naszych sądach i prokuraturach.

B. Opinie prof. dra hab. Andrzeja Siemaszko dyrektora Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości

1)  „Polskie sądownictwo jawi się zatem niczym beczka bez dna: istotne zwiększanie nakładów […] nadal nie znajduje odzwierciedlenia w większej sprawności postępowań sądowych”.

2) „Mitem okazuje się wyjątkowo duże obciążenie pracą polskich sędziów i prokuratorów.  […] stosowne współczynniki w odniesieniu do naszego kraju należą do najniższych w UE”.

3) „Nie jest więc zgodna z prawdą […] opinia, wedle której główną przyczyną niewydolności polskiego wymiaru sprawiedliwości jest nadmierna liczba spraw”.

4) „Biorąc pod uwagę tak liczny korpus sędziowsko-prokuratorski, powinniśmy mieć bodaj najsprawniejszy wymiar sprawiedliwości w UE. Jest on jednak nadal nieefektywny”.

5) „[…] Czy w świetle przytoczonych danych można uznać polski wymiar sprawiedliwości za efektywny? Odpowiedź jest zdecydowanie negatywna” (s.87).

(Dane i opinie pochodzą w większości z książki Wymiar sprawiedliwości w Unii Europejskiej, red. nauk. Andrzej Siemaszko, Warszawa 2011. Obrazują one wieloletni stan zapaści naszego wymiaru sprawiedliwości oraz niezmienność jego struktur od czasów PRL. Prawidłowość  ta występuje w całym bloku postsowieckim).

 C. Sondaże z portalu www.forum-z.cba.pl   ( ponad 8500 osób)

– czy znieść immunitet?                                                                   Tak –  95%

– czy wymiar sprawiedliwości jest skorumpowany?                     Tak –  97%

– czy popierasz program naprawy wymiaru sprawiedliwości?    Tak –  99%

Największe grupy popierające  program  to przedsiębiorcy, inżynierowie i technicy oraz ekonomiści! Wizyty z 69 krajów. Wymowa tych ocen jest jednoznaczna i wprost porażająca!

 Barbara Piwnik, była minister sprawiedliwości, na pytanie dziennikarki „Polski”, co zrobić, by ludzie mieli do sędziów zaufanie:„Moja babcia […], zainteresowana losami kraju, powiedziałaby: Zaorać i zasiać od początku”.

 Parafrazując Słonimskiego – „Sytuacja w wymiarze sprawiedliwości nie jest tak zła, jak by się pozornie wydawało, jest znacznie gorsza”.

D. NAPRAWMY WYMIAR  SPRAWIEDLIWOŚCI

Nasz wymiar sprawiedliwości jest drogi, źle zorganizowany i niewydolny.

By go naprawić, należy przede wszystkim uzdrowić jego podstawową siłę sprawczą  –

KADRĘ SĘDZIÓW I PROKURATORÓW.  Na początku należy m.in.:

1) znieść przywileje immunitetu, nieusuwalności i nieprzenaszalności sędziów i prokuratorów.  „W  większości krajów Unii Europejskiej sędziowie i prokuratorzy nie mają immunitetu, mają normowany czas pracy i są pozbawieni przywilejów nieusuwalności i nieprzenaszalności” (s.10). W ciągu 18 miesięcy lat 2011-2013 sędziowie 157 razy, a prokuratorzy 87 razy zasłonili się immunitetem, by uniknąć odpowiedzialności za wykroczenia drogowe (DGP);

2) powołać Niezależną Komisję Analiz Procesów Sądowych NKAPS – podobną do angielskiej CCRC (Criminal Cases Review Commission). Jeśli powołanie CCRC było potrzebne i słuszne w Anglii, to powołanie NKAPS w Polsce jest tym bardziej celowe i uzasadnione;

3) wprowadzić konkursy i wybory na stanowiska funkcyjne pod kontrolą społeczeństwa.  Ta zasada spowoduje wprowadzenie na stanowiska kierownicze ludzi najbardziej kompetentnych, a jednocześnie najbardziej wartościowych moralnie, i spowoduje wzrost autorytetu sądów;

 4) zlikwidować istniejące prawo pozwalające na kłamstwa w sądach. To prawo jest niemoralne, niesprawiedliwe, nieracjonalne, sprzeczne z celem procesu, wydłuża proces, zwiększa koszty, ułatwia wydawanie niesprawiedliwych wyroków oraz łamie konstytucyjną zasadę równości obywateli wobec prawa;

 5) wprowadzić nowe procedury planowania organizacji procesów sądowych powodujące maksymalne skrócenie czasu ich trwania.

 6) zmienić procedury składania
i rozpatrywania skarg, tak by przywrócić im ich podstawowy 
 cel – obronę poszkodowanego. Obecny system to fikcja.

Więcej szczegółów znajdzie Pan na:  www.forum-z.cba.pl

Publikacje w mediach na temat licznych afer i skandali w wymiarze sprawiedliwości niczego nie zmieniają. W setkach artykułów nikt nie pyta o przyczyny zapaści wymiaru sprawiedliwości i nie proponuje sposobów naprawy. Proponowane zmiany spowodują naprawę sytuacji kadrowej w wymiarze sprawiedliwości, co jest podstawowym warunkiem rozpoczęcia  naprawy całego systemu.

 To wszystko sprawia, że stoi Pan przed największym wyzwaniem w swej karierze. Nikt przed Panem, od ponad dwudziestu lat, nie odważył się usunąć korupcji i nepotyzmu z wymiaru sprawiedliwości i dokonać jego radykalnej, gruntownej naprawy.

 To bardzo trudne zadanie, gdyż ma Pan przeciwko sobie potężne siły układów i grupowych korporacyjnych interesów. Ale ma Pan również wielki atut i potężnego sojusznika – nasze SPOŁECZEŃSTWO. Jeśli nie zrobi Pan tego teraz, nie zrobi Pan tego już nigdy, a my będziemy żyli nadal w państwie, które tylko z nazwy jest demokratycznym państwem prawa. A sprawny i sprawiedliwy wymiar sprawiedliwości to podstawa działania i rozwoju państwa, społeczeństwa i kraju, zaś życie w kraju bezpiecznym i sprawiedliwym jest ciągle ogromną, podstawową i wciąż niezaspokojoną potrzebą społeczną.

 To ogromna szansa dla Pana i Pańskiego rządu, ale przede wszystkim ogromna szansa dla naszego społeczeństwa, które zapamięta, że przywrócił Pan SPRAWIEDLIWOŚĆ w naszym kraju. To wielka stawka i pasjonujące wyzwanie. Wyzwanie na miarę męża stanu. Czy je Pan podejmie?

Liczę na odpowiedź i na rozmowę z Panem, by omówić istotne elementy realizacji tego przedsięwzięcia. Nasza  rozmowa jest konieczna.

Żyjemy w Polsce wolnej i demokratycznej, teraz wspólnie musimy sprawić, byśmy żyli również w Polsce sprawiedliwej!

Pozostaję z poważaniem                                                                      Michał Ziębiński

 

 

32 komentarzy “01.09.2012 – SZANOWNY PANIE PREMIERZE – (4 czerwca 2014 r.)”

  1. TO naprawdę przeraża,człowiek który do tej pory wierzył w sprawiedliwość, gdy przyszło mu się z nią zetknąć po prostu oniemiał. Zwłaszcza że odkrył powiązania z którymi nie chce się mierzyć, BO TO NIE NA JEGO SIŁY,ani zdrowie.to nie koszmar ,to już horror.

  2. zostalem okradziony jako akcjonariusz przez zarzady w paru spolkach new connect, brak ludzi kompetentnych w organach scigania sprawia ze w polsce mozna bezkarnie krasc tym sposobem.
    a takze zostalem okradziony przez oszusta sposobem: oszust wystawil weksel,umowe notarialna z 777
    pod zastaw akcji fmy ktora prowadzil, po czym zwinal fme z new connect , komornik stwierdzil ze nic nie mozna sciagnac , tez swietny sposob na polskie interesy pod egida polskiego pseudopanstwa

  3. Nie wierzę w wymiar sprawiedliwości, mój syn przebywa w areszcie śledczym , został pomówiony o rozbój już 16 m-c toczy się postępowanie, prokurator stworzył akt oskarżenia na podstawie zeznania pianego poszkodowanego ponad 2 promile alkoholu.Alibi rodziny jest bez znaczenia większe prawa ma poszkodowany, nie było świadków zdarzenia słowo przeciwko słowu.Syn chciał być przebadany na początku śledztwa wariografem, ale to żaden dowód w sprawie.Prokuratura ma winnego, a sprawa toczy się przeciwko synowi a nie w sprawie, o opieszałości sądu nie wspomnę.Jak najbardziej popieram reformę sądownictwa.

  4. Popieram, chociaż uważam że jest to puszczanie „pary w gwizdek”. Dlaczego – bo konieczne byłyby tu zmiany konstytucyjne, które w obecnym układzie są nierealne. Sejm składa się z klakierów posłusznych dyrektywom „wodza i dworu”, będąc zaprzeczeniem konstytucyjnego zapisu o władzy ustawodawczej. Część faktycznej władzy ustawodawczej znajduje się w kompetencji Rządu (wbrew Konstytucji), pozostała część jest w rękach instytucji legislacyjnych związanych z Ministerstwami, gdzie na etapie tworzenia projektów podlega rozmaitym patologiom. Ja dostrzegam inne rozwiązanie, które poza uzdrowieniem władzy sądowniczej przywracałoby Sejmowi władzę ustawodawczą. W mojej koncepcji należałoby się skoncentrować na opracowaniu i zaprezentowaniu społeczeństwu takiego wzorca statutu partii politycznej, który decyzje dotyczące budowania list kandydatów na Posłów czy Senatorów kładzie w kompetencji najniższych podstawowych komórek partyjnych. Ma to zasadnicze znaczenie, gdyż tylko taki kierunek zmian daje nadzieję na odblokowanie oddolnej aktywności społeczeństwa. Partia wodzowska to przeżytek. Zawsze zatraci pierwotne cele wyznaczane na etapie dochodzenia do władzy. Gdy zdobędzie władzę odkrywa, że potencjał decyzyjny musi oddać aparatowi administracyjnemu, który forsuje własne cele. Partie na bazie takiego statutu należy zbudować od podstaw, dopiero ich powstanie będzie zaczątkiem prawdziwych zmian.

  5. Popieram akcję bo brak skutecznego sądownictwa to ochrona na złodziei i krętaczy. Sprawa o niezapłacenie słusznych pieniędzy trwa ponad rok i nie widać końca.

  6. nie wystarczy reforma sadownictwa i prokuratur. Wszak tu chodzi o mentalność calego społeczenstwa. Przeciez najwyzsze wladze swoim dzialaniem(nie tylko inercją), inspirują władze nizszego stopnia do popelniania, bezkarnego, przestepstw. Vide spółdzielczosc mieszkaniowa

  7. Popieram w całości całkowicie zasadny projekt. Przeżyłem 3 procesy w jednej sprawie (w jednym zostałem uniewinniony) i skazany za coś czego nie zrobiłem. Sąd nie tylko nie zastosował art. 5 par. 2 kpk ale wykorzystał wszelkie dowody niewinności na niekorzyść (sic!), a wszystko to wbrew zasadzie logicznego myślenia, doświadczenia życiowego itp. Nie potrafię tego spokojnie opisać bo to jakiś koszmar na jawie! To co przeżyłem, widziałem i słyszałem przypomina mi film „układ zamknięty” tyle tylko, że w mojej sprawie nie było podstaw do oskarżenia! W ww. filmie rozchodziło się o dużą kasę, która była „motywem”…
    JAK KTOŚ KTO NIE MIAŁ STYCZNOŚCI Z WYMIAREM SPRAWIEDLIWOŚCI WYOBRAZI SOBIE TAKĄ HISTORIĘ: pewnego dnia dostaniesz wezwanie na policje, składasz obszerne zeznania wiedząc że jesteś niewinny, jakiś czas później dzwoni do ciebie policjant prowadzący śledztwo i chce się umówić na postawienie zarzutu (prokurator podaje potem w sądzie, że to normalna i legalna praktyka), zostajesz oskarżony o coś czego nie zrobiłeś. Sprawa idzie do sądu, wynajmujesz prawnika najpewniej się zapożyczając (jak cię teraz stać- zapewniam, że dzięki apelacjom i kolejnym procesom skończysz jako biedak!), tak sprawa się ciągnie różnie czasem tygodniami, miesiącami a nawet latami, na końcu skazują cię, sędzia patrząc w sufit oświadcza, że za wcześniejszą niekaralność możesz „korzystać z dobrodziejstwa warunkowego zawieszenia kary”, tracisz pracę, uprawnienia zawodowe, musisz płacić grzywny, ewentualnie odszkodowanie. Jesteś wrakiem człowieka, nie stać cię na nic, nie wierzysz że to co się stało to prawda! Niestety tak było naprawdę, to mnie spotkało. Nie jestem wyjątkiem czytając setki artyk. poświęconym ludziom niewinnym a skazanym. Jeszcze na początku wierzyłem w wielką moc apelacji jako nadzwyczajnego środka odwoławczego- bzdura! Owszem procesy się rozpoczynały od nowa, ale z jakim skutkiem? ŻADNYM. Bynajmniej dla mnie niesprawiedliwym! Zakładając, że sprawę oddasz ostatecznie w drodze kasacji- jakie masz szanse, że zostanie ona rozpatrzona pozytywnie???ZNIKOME, a i to nie daje gwarancji jak zakończy się kolejny proces… Ja już przestałem wierzyć w sprawiedliwość w Polsce. Mam powody by sądzić inaczej?

  8. Zmieńmy coś w zakresie studiów prawniczych , niedouczenie prokuratorów i sędziów jest nagminne. Mam wrażenie ,że studia kończą ” blondynki „

    1. Zgadzam się w 100 % z przedmówcą. Ja spotkałam się z wyjątkową arogancją w sądzie. Podczas niby banalnej sprawy o podwyższenie alimentów wobec policjanta (byłego męża) sędzina na przekazaną przeze mnie teczkę potwierdzającą wszelkie wydatki związane z utrzymaniem dziecka rzekła „nie będę tego czytać”, na każdy mój argument za podwyższeniem alimentów ostentacyjnie wywracała oczami do góry z szyderczymi uśmieszkami do adwokata byłego męża, a na koniec ogłoszenia wyroku dodała „tak na dobrą sprawę sama dałaby pani radę z dzieckiem bez alimentów”…

  9. Wyrok w sprawie Amber Gold (uniewinniający wszystkich zamieszanych w sprawę prokuratorów, sędziów i innych urzędników) mówi sam za siebie, jakie mamy w Polsce prawo..a za ich błędy jak zawsze zapłacą podatnicy…Jakże nasz kraj ma się czegokolwiek dorobić, skoro za wszystkie błędy władzy i oszustwa płacą podatnicy, a cały wymiar sprawiedliwości siedzi po uszy w korupcji?

  10. Ech, szkoda gadać. Jak rząd może naprawić coś, co mu chlubnie służy? Kwadratura koła! Uzdrowienie polskiego wymiaru sprawiedliwości popieram ze wszech miar. Jedyna watpliwość to list otwarty do premiera. Zanim rząd naprawi sądy powinno się naprawić rząd. Ale to jest system. Albo się wymieni wszystkie bebechy i wtedy jest szansa, że coś się zmieni, albo tych co wpadną w jego tryby szybciutko się „nakręci”, by tańczyli w rytm pociągania za sznurki.

  11. pierwszy raz miałam do czynienia z wymiarem sprawiedliwości w trakcie rozwodu nie przypuszczałam że to taka szopka nie sprawiedliwość Jeżeli fakty i dokumenty świadczą przeciwko przyjętym teoriom tym gorzej dla faktów, świadków się przepytuje odpowiednio do formowanych treści przerywając gdy wykraczają poza przyjęte ramy o wolnej wypowiedzi mowy nie ma

    1. No proszę, a więc jednak nie jestem odosobnionym przypadkiem z identycznymi konkluzjami w takich samych sprawach. To, że prawo i sądy to szopka wiedziałem od dawna, ale dopiero, gdy sam odczułem to na własnej skórze już nie raz, przeraziło mnie to Państwo.

  12. ^.11.2009r prawdopodobnie dokonałem wykroczenia /zatrzymanie w miejscu niedozwolonym/art.90 Kw
    Kłamstwa ,matactwa, poświadczenia nieprawdy, sfałszowanie podpisów- to tylko ułamek z tego co dzieje się w mojej sprawie. Za wszystko zapłaciłem własnym zdrowiem: amputacja płuca prawego.
    Obecnie sprawa jeszcze nie zakończona, mimo że wyrok zapadł, ale jest apelacja. Nie wierzę już w sprawiedliwość i nie ma mocnych na sąd.Nie wiem czy to prawda ale słyszałem że sądy same udzielają sobie premie. Wyznacza się obr. z urzędu i za wszelką cenę utrzymuje się go jako obr., a placisz Ty , bo obrońca tak prowadził sprawę że stałeś się winnym i jest OK

  13. Juz 5 sezon czekam na rozstrzygniecie reklamacji pieca Co weglowego prod Remoterm z Zielonej Gory zakupionego i zamontowanego przez hydraulika.Piec ten buchal ogniem az pod sufit i totalnie zatykal komin,trzeba go bylo rozkuwac i czyscic komin codziennie.Mimo tego z komina buchal ogien na wys.jednego metra..Hydraulik uciekl.Producent odmowil prawa reklamacji.Sad uwazal,ze jezeli bylo zagrozenie zycia to mojego i rodziny.Sprawa skierowana do Rzecznika Praw Zolla.Rzecznik uwaza,ze sprawa powinna byc zalatwiona przez Federacje.Trwa ton ju 5 sezon.Nowy piec juz jest zainstalowany od innego producenta i nie stwarz a problemow.

  14. Ten list wymaga akceptacji oraz poparcia, szerokiego poparcia społecznego i zakładam wstępnie że takie poparcie jest. To jest wielka sprawa a premier przed wielką szansą zyskania nie tylko popularności ale i akceptacji zamierzeń

  15. Życzę aby udało się cokolwiek zmienić w działaniach naszej bezkarnej i skorumpowanej elicie sądowniczej. Na własnej skórze doświadczyłem irracjonalizmu orzeczeń sędziny w sprawie z ZUS’em. Ostatnio odczytując dokument w którym jest napisane „A”, w orzeczeniu sędzina stwierdza, że jest „B”. I tak kilka razy… Jakże to sędzina może kłamać bez konsekwencji i możliwości skargi na nią ? Ponieważ są to fakty a nie jakieś wymysły – np. daty dokumentów z ZUS – więc przeczenie faktom to jest jawne kłamanie i działanie na korzyść zus. Już trzy miesiące czekam na odpis wyroku i nie wiadomo ile jeszcze a ustawa mówi o 14 dniach. Nie ma komu się na to bezprawie poskarżyć. Brak nadzoru powoduje wypaczenie działań środowiska prawniczego. To musi się zmienić.

  16. Żadna reforma nic nie da. Potrzebne jest stworzenie instytucji tzw. Wymiaru sprawiedliwości od podstaw.
    W tym kraju mamy permanentne reformy od 1945 roku, i co, po każdej „reformie” jest tylko gorzej.
    Ta na wskroś skorumpowana sitwa winna być przegoniona i wymiar sprawiedliwości zorganizowany od podstaw przez fachowców a nie polityków.

  17. Wierzyłem w sprawiedliwość i Polski Wymiar Sprawiedliwości do czasu, gdy złożyłem w Sądzie wniosek o ubezłasnowolnienie Rodziców. Przewlwkłość postępowania była tak duża, że w międzyczasie zmarł mój Ojciec, Mama po roku czasu została ubezłasnowolniona. Majątek Rodziców zaginął. Mama dalej nie ma opiekuna prawnego – ponad rok od ubezłasnowolnienia. Z jednej sprawy zrobiło się kilka. Nie ma w Polsce skutecznego Prawa Rodzinnego, można kraść, oszukiwać, jak jest to w rodzinie. Ani Sąd ani Prokuratura nie chcą w sprawy ingerować. Pomoc pokrzywdzonym to czysta farsa, ofiary przemocy w rodzinie nie mają szans, nawet w przypadku jak o ich prawa „walczy” osoba trzecia. Są małe szanse na uczciwy proces jak nie korzysta się z wpływowego mecenasa. Dowody nie mają żadnego znaczenia. Są to moje obserwacje z postępowań przed Sądami od roku 2011 do chwili obecnej.

    1. Popieram Pana w całej rozciągłości, dowody dla sądów nie są im do niczego potrzebne. Na przesłuchanie w mojej sprawie mógł być podstawiony każdy obcy człowiek, niezwiązany ze sprawą, bo sędzia nie sprawdził nawet dowodu osobistego tego człowieka i nie pozwolił wnieść do sprawy żadnych dowodów, bardzo istotnych dla dalszego postępowania i wyrokowania.

  18. U nas jest bezprawie ,miałem okazję być w Sądzie jako świadek od 40-tu lat po raz pierwszy
    moje zdziwienie i oburzenie wywołało zachowanie sędziego ,brak możliwości wypowiedzenia się itd.Nie tak sobie wyobrażałem Sąd.Szkoda że jest zakaz nagrywania rozpraw.
    Dla mnie to patologia która przechodzi z pokolenia na pokolenie w ściśle ograniczonym gronie.
    Czas najwyższy to rozwalić

  19. Panie Premierze ! Jeśli Pan tego nie zrobi, to za dwa lata zrealizuje swoje zamierzenia PRAWO i SPRAWIEDLIWOŚĆ !
    Czy Pan tego chce ???
    Jan Michalewicz

  20. PIsanie do tego Premiera nic nie da, bo on jak najbardziej popierA TEN STAN RZECZY, BA – NAWET SAM JEST JEGO PATRONEM. LICZNE PRZYKŁADY ŚWIADCZĄ O TYM, A DOBITNIE CHOCIAŻBY ZWOLNIENIE MINISTRA, KTÓRY PRÓBOWAŁ CHOCIAŻ REFORMOWAĆ organizację wymiaru sprawiedliwości, człowieka uczciwego i rozsądnego.

    1. Ten uczciwy i rozsądny człowiek wprowadził rozporządzenie o kontroli sądów, które sankcjonuje całkowitą bezkarność sądów. Teraz jest tak, że sądy mają się same kontrolować 🙂 . Wszystkie brudy będą zamiatane pod jeden mafijny dywanik sądowy.
      Tu nie są potrzebne zmiany tu jest potrzebna rewolucja w sądownictwie.

  21. NASZE PRAWO RODZINNE POCHODZI Z 1964 r. Z CZASÓW GDY NASZYM KRAJEM ŻĄDZIŁO ZSRR. , GDY W CAŁEJ EUROPIE OD TAMTEJ PORY MINĘŁY CAŁE EPOKI. DZIŚ W PABSTWACH EUROPEJSKICH PANUJE PRAWO DO NAPRZEMIENNEGO I RÓWNEGO PRAWA DO WYCHOWYWANIA DZIECI CO RÓWNIEŻ MA POZYTYWNY EFEKT ZMNIEJSZENIA LICZBY ROZWODÓW. PRAWA OJCÓW TERAZ ZAGŁSUJĘ NA PARTIĘ KTÓRA ZACZNIE O TO WALCZYĆ.

  22. Prawa ojców w szczególności są dyskryminowane. to skandal że ojcowie w Polsce nie maja w praktyce prawie żadnych praw ja osobiście widuję moje dzieci tylko 4 godziny w miesiącu po 2 godziny co dwa tygodnie to po prostu OBURZAJĄCE. N

  23. Sam już doświadczyłem przeżyć farsę zamiast poważną rozprawę sądową ze kompromitującym orzeczeniem uzasadniającym oddaleniem pozwu -BEZ MOŻLIWOŚCI ODWOŁANIA!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *