Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!

21.08.2012 – „SZOKUJĄCE WYROKI” – NIEWYGODNE SŁOWO „KORUPCJA”

„Wyroki w sprawie Plichty są szokujące. To prawdopodobnie efekt m.in. wygodnictwa wymiaru sprawiedliwości. To wyrok niezgodny z kodeksem postępowania karnego. Chciałbym wierzyć, że chodzi o błąd – ocenia były Minister Sprawiedliwości i Prokurator Generalny Prof. Zbigniew Cwiąkalski (GW-11.08.2010)”.

O zjawisku korupcji w polskim wymiarze sprawiedliwości, praktycznie się nie mówi, jak o wstydliwej chorobie w rodzinie. To jednak wcale nie oznacza, że tej choroby nie ma. Takie milczenie powoduje, że zjawisko korupcji nadal się rozwija i coraz bardziej zagraża funkcjonowaniu naszego Państwa.

Aktualną sytuację dotyczącą korupcji w wymiarze sprawiedliwości w Polsce, obrazuje  m.in. sondaż z 2010 r. z którego wynika, że wymiar sprawiedliwości plasuje się na szczycie piramidy korupcyjnej (49.4%). Natomiast sytuację dotyczącą naboru i szkolenia kadr prawniczych obrazują m.in. wyniki badań z 1999 r. z których wynika, że 61% studentów Wydziału Prawa U.W. w swej przyszłej pracy zawodowej akceptuje stosowanie korupcji,  a 48% dopuszcza krzywoprzysięstwo! Teraz, ci studenci pracują w naszych sądach i prokuraturach!

Prof. Marek Safjan, były Prezes Trybunału Konstytucyjnego w książce Prawa Polska,  pisze: „Byłem ostatnio na przyjęciu w bardzo czcigodnym domu, wśród gości – bardzo szacowne osoby, luminarze świata prawniczego. Jeden z moich wybitnych kolegów obecny na tym spotkaniu przekonywał mnie o tym, że ma nieustanne potwierdzenia i sygnały od swoich znajomych adwokatów i radców, że muszą załatwiać wiele spraw w sądach jedynie z określonymi sędziami i wedle określonych stawek. Słyszy się o takich sprawach często i pozostaje to w wyraźnej dysharmonii z zapewnieniami, że przypadki korupcji w sądach są rzadkie, odosobnione i w jakimś stopniu nieuniknione…”. „Na ulicy i w salonach słyszy się co innego.”. „Odczucia te w pełni potwierdzają niedawne badania prowadzone przez zespół socjologów…” „które wskazują na rosnące w społeczeństwie przeświadczenie o niesprawiedliwości wymiaru sprawiedliwości i o licznych przypadkach korupcji. A już wręcz porażające były – dla mnie osobiście jako profesora prawa, odpowiedzialnego za kształcenie młodych prawników – badania przeprowadzone na licznej (chyba reprezentatywnej) populacji studentów jednego z czcigodnych i znajdujących się w czołówce krajowej wydziałów prawa, potwierdzają niezwykłą wyrozumiałość dla omijania prawa i towarzyszącą temu skłonność do uznawania skuteczności za najwyższy (jedyny) wskaźnik sukcesu w praktycznym działaniu.” Pan profesor w dyplomatyczny sposób pisze niewątpliwie o badaniach, przytoczonych wyżej.

Wyjaśniam, że słowa KORUPCJA, używam w jego oryginalnym szerszym znaczeniu, które przytaczam za Władysławem
Kopalińskim: korupcja – zepsucie, demoralizacja, przekupstwo, łapownictwo, sprzedajność.  Jednak nie jest ważna forma, jaką ona przybiera. Wcale nie musi polegać tylko na wręczaniu łapówek. Może to być również zwykła „przyjacielska” rozmowa, która powoduje, że postępowanie prokuratora czy sędziego, staje się zaprzeczeniem podstawowych zasad deontologicznych tych zawodów. To korupcja wpływów, i ta jest najgroźniejsza. Skorumpowany sędzia wcale nie musi brać łapówki, wystarczy, że na polecenie czy „sugestię” przełożonego, wyda wyrok niezgodny z dowodami zawartymi w aktach, by później zapewnić sobie szybki rozwój kariery i awanse.

Muszę podkreślić, że nie mówię tu o wszystkich sędziach i prokuratorach, ale o tych którzy postępują niegodnie i wbrew misji związanej z ich zawodem. Niestety jest ich bardzo wielu!

Rozmawiałem kiedyś z bardzo wysokim funkcjonariuszem wymiaru sprawiedliwości, który powiedział, „czytając czasami akta sprawy widzę, że wyrok i jego uzasadnienie jest wynikiem działań korupcyjnych, lecz nie mam żadnych możliwości, by temu zapobiec ani ukarać nieuczciwego sędziego”. Rozbrajającą szczerość i żenująca bezradność. Ten funkcjonariusz, uznał tym samym, że nie mając zeznań świadka, który przyzna się że dawał lub przekazywał kopertę z pieniędzmi, nie ma żadnych możliwości by zwalczać korupcję, choć jest w pełni świadom jej popełnienia. Tak więc obecnie, zdając sobie sprawę z działań korupcyjnych, cały nasz system wymiaru sprawiedliwości okazuje się wobec tej patologii bezradny i woli ten problem przemilczeć.

Ministerstwo Sprawiedliwości i Prokuratura Generalna nie mają danych o sędziach i prokuratorach skazanych za korupcję, gdyż w sprawozdaniach ……..sądów nie podaje się zawodu skazanego. Nie ma danych – nie ma korupcji.

Obecnie panujący system pseudo nadzoru i pseudo kontroli nie spełnia żadnych realnych funkcji kontrolnych. Sędziowie i prokuratorzy działają często ponad i poza prawem w poczuciu całkowitej bezkarności. Ostatnie wydarzenia, potwierdzają to dobitnie. Tym bardziej więc, konieczne jest wdrożenie nowych skutecznych metod i działań które pozwolą, na podjęcie realnej walki z korupcją i łamaniem prawa w Wymiarze Sprawiedliwości w Polsce.

Efektywna walka z korupcją jest możliwa, gdyż działania korupcyjne pozostawiają ślady, w postaci, postanowień i wyroków. Te dowody korupcji mamy w aktach spraw. Czekają one na wykorzystanie przez kompetentnych, zdolnych, dociekliwych i nieskazitelnie uczciwych prokuratorów i sędziów. Z analizy tych akt, łatwo można dociec, czy i kto  dopuścił się korupcji. Ta metoda pozwoli na wyłowienie spraw korupcyjnych i działania przeciwko skorumpowanym sędziom i prokuratorom.

Trzeba powołać specjalną komórkę która będzie dokonywać takich analiz! Ta komórka niezależne od obecnie istniejących struktur będzie dokonywać analizy postanowień i wyroków. By rozwiązać obecne narosłe od lat problemy, jej powołanie jest konieczne.

Przez ponad dwadzieścia lat istnienia demokratycznej Polski, nie wyeliminowano zjawiska korupcji, nepotyzmu i „kolesiostwa” w wymiarze sprawiedliwości. Taki stan uniemożliwa sprawne funkcjonowanie Państwa i jego rozwój. Ten stan trwa, gdyż jak to wyraził profesor Uniwersytetu Warszawskiego, w trakcie sympozjum na te tematy, „nie było woli politycznej, by zlikwidować to zjawisko”. W ciągu ostatnich dwóch tygodni burzy medialnej na temat parabanków, ani razu nie padło słowo KORUPCJA.  To symptomatyczne!

Najwyższy czas by ta wola została wreszcie wyrażona przez Prezydenta, Sejm i Rząd, poprzez bardzo konkretne i skuteczne działania. Żyjemy w Polsce wolnej i demokratycznej, teraz musimy sprawić byśmy żyli  również w Polsce sprawiedliwej.

To walka o dziś i jutro naszego Państwa.

Michał Ziębiński                                            Więcej na:   www.Forum-Z.cba.pl

Ps. Zgadzam się ideą propozycji Pana Jacka Żakowskiego z tym, że tu chodzi nie o przewinienia dyscyplinarne, ale o przestępstwa, karane kodeksem karnym. Odpowiedzialność finansowa jest trudna do realnego wyegzekwowania. Natomiast skazani sędziowie i  prokuratorzy nie powinni już wykonywać żadnego zawodu prawniczego –  przecież to zawody zaufania publicznego. To będzie realna kara.

 

 

2 komentarzy “21.08.2012 – „SZOKUJĄCE WYROKI” – NIEWYGODNE SŁOWO „KORUPCJA””

  1. Znany biznesmen w woj.łodzkim A.G. okradł swoich wspolników i firmę na wielomilonowe kwoty , sprawy zgłoszono do Prokuratury ,przekazano liczne dowody , Prokuratura powołała biegłego ,który ( o dziwo ) potwierdził oszustwa a mimo to Prokuratura wszystkie sprawy umarzała. Poskarżyłam się do Prokuratora Generalnego a rezultat to przeniesienie sprawy z Prokuratury Rejonowej do Okręgowej w Łodzi ,ale (!!!) i tak nic to nie dało ,bo wraz ze sprawą awansowała Pani Prokurator ,która dalej tę sprawę prowadziła i oczywiście ponownie umorzyła . W sądzie A.G. dzięki swoim Prawnikom( już ma 3,ale takich którzy sami byli sędziami lub znają odpowiednich sędziów ) wszystkie sprawy wygrywa ,choziaż powinny byc przegrane . (Tak twierdzą inni prawnicy spoza naszego województwa ,ale nie mamy możliwości przeniesienia spraw poza województwo .Odmówiono nam.To powoduje takie poczucie u AG bezkarności ,że przebija świadkom opony w autach ( są nagrania ) , zastrasza bronią , pobił pracowników , zdewastował 2 auta świadków itd. Policja rozkłada ręce ,w sądzie pracownicy plotkują ,że nie wygramy żadnej sprawy bo ma AG takie układy w Prokuraturze i w sądzie . Mam dokumenty wszytkie sprawy mogę udowodnic i co z tego ?

  2. To nie jest korupcja , ale jawne złodziejstwo ,i bandytyzm w biały dzień , potrzeba jest zbudzić Hitlera albo Stalina ,aby oczyściły inteligencje Togowców RP nie żadne wiezienia, ale kula w łeb , tp i Młodzi nie będą się uczyć korupcji inaczej, nie da się oczyścić , bo pozostaje nawyk do brania i oddawania przysługi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *